EA, 28 czerwca 2016

Mistrzowie olimpijscy, siatkarze Rosji, są w trudnej sytuacji w walce o awans do turnieju Final Six Ligi Światowej w Krakowie (13-17 lipca). - Zagrają zespoły najlepsze z najlepszych - mówi jeden z czołowych atakujących świata ostatnich lat, Maksim Michajłow.

Mistrzowie olimpijscy, siatkarze Rosji, są w trudnej sytuacji w walce o awans do turnieju Final Six Ligi Światowej w Krakowie (13-17 lipca). - Zagrają bardzo dobre zespoły i warto z nimi zmierzyć się - mówi jeden z najlepszych atakujących świata ostatnich lat, Maksim Michajłow.

Rosjanie w tabeli fazy interkontynentalnej zajmują siódme miejsce. Od piątku do niedzieli zmierzą się w Dallas z Australią, Bułgarią i USA. Żeby myśleć o grze w Krakowie muszą wygrać wszystkie mecze i liczyć na potknięcia najgroźniejszych rywali np. Włochów w Teheranie.

- Gra w Krakowie z punktu widzenia sprawdzenia sił przed igrzyskami w Rio byłaby bardzo korzystna - powiedział atakujący reprezentacji Rosji. - Na żadnym treningu nie wymyślisz meczowej sytuacji np. 25:25 w secie, a po drugiej stronie boiska kogoś z liderów światowej siatkówki. W Krakowie zagrają najlepsi z najlepszych. Zapowiada się atrakcyjny turniej.

Od piątku do niedzieli w Dallas (Australia, Bułgaria, Rosja, USA), Nancy (Belgia, Brazylia, Francja, Polska) i Teheranie (Argentyna, Iran, Serbia, Włochy) rozegrane zostaną trzecie, ostatnie turnieje fazy interkontynentalnej LŚ.

Serbia 6 zwycięstw, Brazylia 5, USA 5, Francja 4 i Włochy 4 - taka jest kolejność czołowej piątki drużyn po dwóch weekendach fazy interkontynentalnej I dywizji Ligi Światowej. Polska z dwoma wygranymi meczami zajmuje dziewiąte miejsce.

Awans do Final Six LŚ uzyska pięć najlepszych zespołów oraz Polska - jako gospodarz turnieju finałowego.

Szczegóły Ligi Światowej 2016 na http://worldleague.2016.fivb.com/en




www.pzps.pl to oficjalny serwis Polskiego Związku Piłki Siatkowej