Eugeniusz Andrejuk, 30 marca 2011

Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel przygotowują się do nowego sezonu w Los Angeles. Wyniki sparingów napawają optymizmem przed najważniejszymi tegorocznymi grami.

Najwyżej sklasyfikowani w rankingu Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) polscy siatkarze plażowi Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel (9. miejsce) przygotowują się do tegorocznego sezonu w Los Angeles. Inni czołowi gracze również wybrali miejsce narodzin beachvolleya. Nasi zawodnicy mają z kim trenować i rozgrywać sparringi.

- W Los Angeles mieszkamy na Manhattan Beach. Jest to plaża tuż obok Hermossy, gdzie trenują najlepsze pary - mówi Grzegorz Fijałek. - Zajęcia mamy dwa razy dziennie. Niekiedy dochodzi jeszcze trzeci, kondycyjny trening na bieżni. Przebywa tutaj tak dużo par, że prawie codziennie można z kim innym ćwiczyć. Do tej pory mieliśmy treningi z duetami Gibb/Rosenthal, Fuerbrunger/Lucena, Ces/Ces, Pitman/Lohead, Gabathuler/Schnider.

Grzegorz Fijałek dodał, że rozegranych zostało kilka meczów kontrolnych, które całkiem dobrze wypadły. - Po takich spotkaniach wiemy co jeszcze trzeba poprawić i nad czym się skupić na treningach. Pogoda w Los Angeles nie jest zbyt dobra. Temperatura wynosi ok. 18 stopni w dzień więc jest bez rewelacji, ale da się trenować.

Mariusz Prudel zwrócił uwagę, że możliwość trenowania i sparowania z różnymi duetami pozwala na częste zmiany taktyki gry w ataku i obronie. - Każdy team ma swój sposób gry, a dla nas to wspaniała okazja żeby dostosować wskazówki trenera do aktualnej sytuacji na boisku i wykorzystać jak najwięcej z nich. Oprócz treningów z innymi, trenujemy też indywidualnie. Skupiamy się na przyjęciu, wystawie, bloku i zagrywce. Z perspektywy czasu można już zauważyć wiele pozytywnych aspektów, które udało nam się poprawić - powiedział.

W Los Angeles polskim zawodnikom towarzyszy trener-koordynator Martin Olejnak. - Przygotowania do nowego sezonu idą w nowym kierunku. Dzięki pomocy Polskiego Związku Piłki Siatkowej mamy bardzo dobre warunki do trenowania. Chłopaki wykazują się dużym zaangażowaniem i chęcią współpracy. Chcą być lepszymi graczami i ciężko nad tym codziennie pracują. Wyniki meczów sparingowych pokazują, że możemy z najlepszymi parami świata grać nie tylko na równym poziomie, ale także z nimi wygrywać. W Los Angeles nie brakuje nam nic, poza lepszą pogodą. Mamy nadzieję, że aura poprawi się - powiedział Martin Olejnak.

www.pzps.pl to oficjalny serwis Polskiego Związku Piłki Siatkowej