- Rozgrywki
- Rozgrywki młodzieżowe
- Imprezy PZPS
- Komunikaty
- Temp
- Od wtorku do czwartku emocje w Lidze Mistrzów
fot. Agnieszka Derlatka, 30 listopada 2015
Od wtorku do czwartku czekają kolejne emocje związane z rozgrywkami fazy grupowej Ligi Mistrzów. PGE Skry Bełchatów i Asseco Resovii Rzeszów zagrają u siebie. Ich rywalami będą belgijskie zespoły - Knack Roeselare i Volley Asse-Lennik. Lotos Trefl Gdańsk zmierzyt się w Lublanie z ACH Volley.
- Belgijskie drużyny może nie należą do potentatów europejskiej, klubowej siatkówki, ale prezentują solidny poziom. Zawsze trzeba mocno napracować się, żeby z nimi wygrać - mówi Dyrektor Pionu Sportu i Szkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej, Włodzimierz Sadalski.
Knack i PGE Skra odniosły po jednym zwycięstwie i doznały po jednej porażce. Bełchatowianie w PlusLidze w siedmiu spotkaniach przegrali tylko raz. Z kolei belgijski zespół jeszcze nie przegrał w rodzimej ekstraklasie.
Po raz ostatni bełchatowianie grali z tym zespołem cztery lata temu. Okazali się lepsi w fazie play off LM. We wtorek chcą wygrać. Porażka mocno skomplikuje im życie w grupie.
W konferencji prasowej przed meczem z Knack Roeselare wziął udział Michał Winiarski. - Czuję się świetnie - powiedział złotry medalista FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014. - Mój powrót do gry był trochę spowodowany tym, że w zespole pojawiły się kontuzje. Na szczęście wszystko poszło na tyle sprawnie, że po dwóch tygodniach nie odczuwam żadnych dolegliwości związanych z plecami.
Michał Winiarski dodał, że wzmocnił się fizycznie. - Jestem gotowy pomóc drużynie. Jestem przeszczęśliwy, że mogłem rozegrać cały mecz w Bydgoszczy, a jeszcze bardziej, że nic mi po nim nie dolega. Przyszłość widzę bardzo optymistycznie i mam nadzieję, że zarówno poziom fizyczny, jak i moja przydatność dla zespołu będzie większa i będę dawał z siebie coraz więcej - powiedział, cytowany na stronie internetowej klubu.
Asseco Resovia doznała w niedzielę trzeciej porażki w naszej ekstraklasie i zajmują szóste miejsce w tabeli. W Lidze Mistrzów spisuje się bez strat. Do najlepszego polskiego zespołu minionego sezonu dołączył Dominik Witczak, który ma zastąpić kontuzjowanego Jochena Schoepsa. Volley Asse-Lennik również nie przegrał i zajmuje w tabeli grupy drugie miejsce. Belgowie oba mecze wygrali po tie breakach. W tym zespole na pozycji przyjmującego gra Adrian Staszewski.
W znakomitych humorach odlecą do Lublany siatkarze LOTOS-u Trefla Gdańsk. W PlusLidze pokonali Zaksę Kędzierzyn-Koźle 3:2. Rywal podopiecznych trenera Andrei Anastasiego ACH Volley nie wygrał jeszcze w LM meczu i jest na razie najsłabszą drużyną grupy F.
Program spotkań z udziałem polskich drużyn:
wtorek, 1 grudnia
PGE Skra Bełchatów - Knack Roeselare 18.00
środa, 2 grudnia
Asseco Resovia Rzeszów - Volley Asse-Lennik 18.00
czwartek, 3 grudnia
ACH Volley Lublana - LOTOS Trefl Gdańsk 18.00
Transmisje z meczów Ligi Mistrzów w sportowych stacjach Polsatu.
www.pzps.pl to oficjalny serwis Polskiego Związku Piłki Siatkowej